23 marca 2026
Obraz, który zapamiętałem najostrzej i który budził moje największe przerażenie to ówczesny Plac Starego Miasta (dziś skwer parkowy w sąsiedztwie kościoła Św. Wacława) pełen płaczących, lamentujących Żydów, błagających o jedzenie. Siedzieli (jeżeli jeszcze mieli siłę) albo leżeli na ziemi, umierając na oczach innych. Ilekroć jestem w tym miejscu, przed oczyma staje mi tamten widok. Ten, kto tego nie widział na własne oczy, nie potrafi sobie wyobrazić tych scen żywcem wyjętych z dantejskiego piekła”
Ze wspomnień Wojciecha Stana, radomskiego artysty fotografa
- 2025. All Rights Reserved