Nowe domy mieszkalne dla oficerów i podoficerów 72 pp.

10 października, 1928

Słowo 1928 nr 233, Radomska Biblioteka Cyfrowa

W ub. sobotę dn. 6 bm. przed południem obchodził Garnizon Radomski niezwykłą i podniosłą uroczystość: poświęcenia i oddania do użytku mieszkalnego jednego domu oficerskiego i jednego podoficerskiego, oraz wmurowanie aktu erekcyjnego w drugi, budujący się dopiero dom dla podoficerów.

Budowę tych domów prowadziła radomska firma budowlana „Pion”, której rzetelność w prowadzeniu robót zgodnie podkreśliły kompetentne władze. Przez budowę tego kompleksu domów zaspokojony został w Garnizonie radomskim głód mieszkaniowy, dający się dotychczas dotkliwie odczuć rodzinom oficerów i podoficerów zawodowych. Domy, poświęcone w naszem mieście w ub. sobotę, są pierwszemi w krają budowanemi przez Fundusz Kwaterunkowy Min. Spraw Wojsk.

Domy wzniesiono u wylotu ulicy Jacka Malczewskiego. Są one 2 piętrowe. Mieszkania oficerskie składają się z 3 – 4 pokoi z kuchnią, łazienką i spiżarnią; podoficerskie – z 2 pokoi z kuchnią. Mieszkania obfitują we wszelkie wygody i nowoczesne udogodnienia.

Z ramienia Fund. Kwat. M. S. Wojsk, kierował robotami major inż. Rymwid-Mickiewicz.

Na uroczystość poświęcenia tych domów przybyli z Warszawy samochodami: zast. Dow. O. K. I, gen. Ja-cynik, dow. 28 Dyw. Piech., pułk. Żurakowski i dyr. Fund. Kwat. M. S. Wojsk, pułk. Toruń, witani przez orkiestrę marszem pułkowym.

Z pośród przedstawicieli miejscowego społeczeństwa widzieliśmy: zast. Starosty dra Schutzera, prezydenta Miasta Grzecznarowskiego, dyr. B-ku Polskiego, Zakrzewskiego, dyr. B-ku Gosp. Krajowego, Czernichowskiego, dyr. B-ku Ziemiańskiego, Woszczyńskiego, dyr. Fabryki Wyrobów Tytoniowych Żurowskiego, dyr. W. Wytwórni Broni, Ołdakowskiego, inż. Włoczkowskiego, inż. Pinno, dyr. Smyjewskiego, oraz przedstawicieli F-my „Pion” – inż. Brzozowskiego i Romanowskiego. W uroczystości wziął udział Korpus Oficerski 72 p.p. in gremio z pułk. Przeździeckim i ppłk. Lipińskim na czele.

Poświęcenia domów dokonał kapelan 72 pp. i proboszcz parafii wojskowej w Radomiu ks. major Wyganowski. Przed wmurowaniem aktu erekcyjnego, podpisanego uprzednio przez obecnych, ze zrębu nowobudującego się domu przemówił dowódca Garnizonu pułk. Szt. Gen. Przeździecki, dziękując Rządowi i Władzom bezpośrednim za to, że klęska mieszkaniowa wśród rodzin oficerów i podoficerów została nareszcie załagodzoną, a F-mie „Pion” za solidne i akuratne przeprowadzenie robót. Pułk. Przeździecki wierzy, że mieszkania te staną się współczynnikiem do podnoszenia życia rodzinnego, że będą umożliwiały pracę dla Ojczyzny.

Z kolei pułk. Toruń po krótkiem, serdecznem przemówieniu wręczył klucze od wszystkich trzech domów pułk. Przeźdzleckiemu. Tak przed domem oficerskim, jak i podoficerskim dokonane zostały przez atelier K. Millera zdjęcia fotograficzne.

Po skończonej oficjalnej części uroczystości nastąpiło skromne przyjęcie w Kasynie Oficerskiem. Tu pierwszy wygłosił krótkie, żołnierskie przemówienie gen. Jacynik, dziękując pułk. Przeździeckiemu i tym wszystkim, którzy przyczynili się do budowy poświęconych co dopiero domów. W odpowiedzi pułk. Przeździecki dziękuje gen. Jacynikowi i pułk. Żurakowskiemu, a głównie gen. Krzemińskiemu, do którego proponuje wysłać depeszę z podziękowaniem. Wniosek został przyjęty.

W czasie śniadania zameldował się p. gen. Jacynikowi sierżant Bąk Józef, prosząc o przedstawienie go do raportu p. marszałkowi Piłsudskiemu, celem wyrażenia podziękowania za wybudowanie domów podoficerskich. P. generał przyrzekł przychylić się do prośby. W dalszym ciągu przemawiali: prezydent Grzecznarowski, dr. Schitzer (na cześć Armji), pułk. Żurakowski, ppłk. Lipiński, inż. Brzozowski i dyr. Zakrzewski (za zdrowie pokoleń, które w tych domach wyrosną).

Uroczystość w nader miłym nastroju przeciągnęła się do godz. 4 po poł.

Powiązane wycinki prasowe

- 2025. All Rights Reserved