Spacyfikować ul. Rwańską!

21 października, 1947

Życie Radomskie 1947 nr 232, Radomska Biblioteka Cyfrowa

Powracający z redakcji do domu jeden z pracowników „Życia Radomskiego” został napadnięty w ubiegłą niedzielę ok. godz. 21 na ul. Rwańskiej przez dwóch pijaków. Kolega nasz, uwolniwszy się od napastników, udał się do pobliskiego Komisariatu MO – prosząc o natychmiastowe wysłanie patrolu, który by poskromił awanturników. Dyżurny podoficer rozłożył bezradnie ręce, wyjaśniając, że nikogo w danej chwili wysłać nie może, gdyż – patrole są właśnie na obchodach.

Z powyższego zdarzenia wynikają następujące wnioski: 1) Nieoświetlona ul. Rwańska jak również pobliski plac Legionów są – jak dawniej – siedliskiem mętów, atakujących spokojnych przechodniów. 2) Obsada II komisariatu MO jest widocznie zbyt szczupła, skoro w razie wypadku nie może natychmiast interweniować. 3) Byłby najwyższy czas, by Zarząd Miejski postarał się o oświetlenie tonącej w ciemnościach ul. Rwańskiej jak również placu Legionów, na którym jest jego siedziba, a MO zapewniła – przechodzącym, w godzinach wieczornych ul. Rwańską ludziom – minimum bezpieczeństwa!

JOTWAL

Powiązane wycinki prasowe

- 2025. All Rights Reserved