Karawan w getcie na ul. Wałowej

Kondukt pogrzebowy w getcie na ul. Wałowej, fot. autor nieznany

Fot. 1940-42 r.

Idę trochę dalej i widzę zbliżający się karawan. Kolejna ofiara tyfusu. Tylu ludzi już umarło i pogrzeby stały się tak powszechne, że nikt nie zwraca na nie dużej uwagi. Za karawanem idzie kilkoro ludzi, ale mogą dojść tylko do bramy getta.

Rachel R. – Zwykły dzień w radomskim getcie, Alfred Lipson – Księga Radomia

Powiązane wycinki prasowe

- 2025. All Rights Reserved