20 października 2024
W lecie 1943 r. Böttcher przybył na lustrację do obozu pracy na ul. Szwarlikowskiej w Radomiu. Zauważywszy w oknie niejakiego Abramowicza w koszyku trochę truskawek, zapytał komendanta milicji, czy nie wie, kto mieszka w tym pokoju, i zdziwiony powiedział: „Co, truskawki? To my poza gettem tego nie mamy”. Wkrótce po wyjściu Böttchera komenda żydowska otrzymała telefon z poleceniem aresztowania Abramowicza i dostarczenia go do SS, co milicja żydowska wykonała i Abramowicz już nie powrócił.
Z zeznań CHAIMA ZAJDE – pracownika zakładów szczotkarskich w getcie radomskim, źródło: zapisyterroru.pl
- 2025. All Rights Reserved