18 października 2026
Mały stolik między zegarmistrzem a kasjerką, na parterze Spółdzielczego Domu Handlowego „Sezam”, zajmuje młoda kobieta w ciemnoniebieskim swetrze. Do jej obowiązków należy tzw. podnoszenie oczek. (…) Młoda kobieta pochyla się nad naciągniętą na metalowy walec pończochą, a następnie trzymając w palcach przyrząd w kształcie grubej iglicy, likwiduje widoczne gołym okiem ścieżki na pończosze, których zazwyczaj wstydzą się kobiety. W ciągu jednej doby znikają „oczka” w ok. 30 – 40 pończochach i skarpetach, w tym także męskich. Pracuję w nocy, bowiem o realizacji zleceń w ciągu dnia, tu w „Sezamie”, nie ma mowy, tylu jest klientów… A praca moje wymaga ogromnego skupienia I dokładności – mówi reporterowi. „Sezam” prowadzi – prócz działalności czysto handlowej również usługi, m. in. zegarmistrzowskie. nabijanie długopisów i podnoszenie oczek. Wszystkie ważne – i bardzo nam potrzebne.
Życie Radomskie 1969 nr 252, Radomska Biblioteka Cyfrowa
W samym centrum Radomia, u zbiegu ulic Stefana Żeromskiego i Moniuszki, znajduje się budynek, który na trwałe zapisał się w pamięci mieszkańców miasta. Spółdzielczy Dom Handlowy „Sezam” to nie tylko miejsce zakupów, ale również ważny fragment historii powojennego Radomia. „Sezam” został oddany do użytku 16 kwietnia 1966 roku. Inwestorem była Powszechna Spółdzielnia Spożywców „Społem” w Radomiu, która realizowała w ten sposób ideę nowoczesnego, wielobranżowego handlu dostępnego w śródmieściu. Projekt budynku przygotował architekt Grzegorz Bauer, natomiast za projekt wnętrz odpowiadał Maciej Paterkowski.
W momencie powstania obiekt należał do najnowocześniejszych i największych budynków handlowych w Radomiu. Jego otwarcie było ważnym wydarzeniem dla rozwijającego się miasta, które w kolejnych dekadach zmieniało swój wygląd i charakter.
„Sezam” zaprojektowano w duchu modernizmu, stawiającego na funkcjonalność, prostotę i nowoczesne rozwiązania przestrzenne. Trzykondygnacyjny budynek wyróżniał się dużymi przeszkleniami od strony ulic Żeromskiego i Moniuszki. Dzięki nim wnętrza handlowe były dobrze widoczne z zewnątrz, a sam obiekt zyskiwał lekki, nowoczesny wygląd. Charakterystycznym rozwiązaniem było cofnięcie budynku względem linii ulicy, co pozwoliło utworzyć przed nim niewielki plac. Architekci zadbali również o detale: jedną ze ścian ozdobiono geometryczną kompozycją z elementów piaskowca, opartą na motywach wklęsłych i wypukłych trójkątów.
Nieodłączną częścią historii tego miejsca był bar mleczny „Sezam”, działający na parterze budynku od strony ulicy Moniuszki. Przez dziesięciolecia stanowił on ważny element lokalnej gastronomii, oferując proste, tradycyjne posiłki.