Podwórko na osiedlu fabrycznym

Podwórko z brodzikiem dla dzieci na osiedlu Pracowników Fabryki Broni, Fot. tygodnik Bluszcz. 1938 r.

Fot. 1938 r.

Na moim podwórku mieszkało ok. 300 dzieci w różnym wieku. Fakt, że nie wszystkie one w jednym czasie wychodziły na dwór, ale i tak place, alejki, skwery i chodniki pełne były dziewczynek ze skakankami, grających w „klasy” (…) i chłopców uganiających się za piłką (…) Życie na podwórku wyznaczał fabryczny rytm, regulowany buczkami oznaczającymi początek pracy o godzinie 7 rano, przerwę obiadową od 12 do 13 i koniec o 16. Na ojców wracających z pracy czekały dzieci przed domem lub wybiegały naprzeciw, rozpoznając w tłumie idących każde swego, a także sąsiadów, których się doskonale znało. Ich ręce, podobnie jak własnego ojca, pachniały opiłkami żelaza i smarami.

Anna Duda – Moje Podwórko, Miasto Wspomnień 1996 r.

Powiązane wycinki prasowe

- 2025. All Rights Reserved