26 sierpnia, 1934
Życie Robotnicze 1934 nr 44, Radomska Biblioteka Cyfrowa
Na placu przy ul Żeromskiego (róg ul. Moniuszki) w samem centrum miasta, dzieją się rzeczy wręcz niesamowite. Operuje tam banda oszustów, która pod pozorem rozmaitych gier uprawia ordynarne okradanie ludzi w biały dzień. Tuż pod okiem władz policyjnych (l Komisarjat P.P, Starostwo, Powiatowa Komenda PP.) odbywa się polowanie na t. zw. frajerów których przestępcze indywidua wciągają w przeróżne gry, aby wyłuskawszy naiwnych do ostatniego grosika puścić ich pełnych emocjonujących wrażeń, lecz z pustemi kieszeniami do domu.
Ofiarą padają głównie uczniowie szkół średnich. Na nich to polują przeważnie sprytni aferzyści. Warto byłoby, aby w obliczu rozpoczynającego się roku szkolnego, odpowiednie władze zechciały zająć się wspomnianą wyżej sprawą i zlikwidować to ognisko hazardu, szantażu i idącej z nimi w parze demoralizacji.
Aferzyści, operujący na wskazanym placu są władzom bezpieczeństwa dobrze znani. Wymienimy tu chociażby takiego Abrama Rozencwajga (przezwisko Kajzer), który wielokrotnie zajmował już lawę oskarżonych za kradzieże i afery, albo takiego Izraela Goldsztajna – rekordowca w odsiadywaniu wyroków, którego ubocznym fachem jest sutenerstwo, albo wreszcie godnego kompana dwóch pierwszych, niejakiego Grechera. Mamy nadzieję, że apel nasz nic pozostanie bez echa i demoralizująca siedziba zostanie zlikwidowana.
- 2025. All Rights Reserved