15 listopada, 1963
Życie Radomskie 1963r. nr 272, Radomska Biblioteka Cyfrowa
W pobliżu skrzyżowania radomskich ulic: Polnej i Ceglanej (Nowy Kaptur) wybudowano niedawno szkołę podstawową. Z racji powstania tej placówki, w tej dzielnicy ożywiło się życie. Na placach i ulicach spotyka się więcej młodzieży, dorośli uczestniczą w różnych spotkaniach organizowanych w szkole. Jednak życie na tym odcinku peryferii zostało ostatnio zakłócone przez chuliganów, którym — o dziwo — asystują uczniowie w wieku od 10 lat, nie mający opieki ze strony swych rodziców.
Jest tam również kiosk z gazetami, zapałkami, papierosami i innymi artykułami. Od kiedy w kiosku występuje w charakterze sprzedawczyni młoda dziewczyna, grupa nieletnich o-tacza ten sklepik i nawiązuje romans z „panienką z okienka Starsi sprzedawcy z tego kiosku wolą „nie zadzierać” z chuliganami ściągającymi tu od wczesnych godzin wieczornych z wszystkich przyległych do ul. Polnej zaułków i uliczek. Zaczepiając przechodniów, szczególnie dziewczęta, łamią drzewka uliczne, ploty, niszczą bezpieczniki na slupach elektrycznych, przecinają sznury, na których wisi bielizna, rysują węglem jasne ściany itd.
Chuligani działają i jak dotychczas nie obawiają się nikogo. Zwracaliśmy się w tej sprawie do dzielnicowego MO. Oświadczył on, że nie ma obowiązku troszczyć się o spokój i bezpieczeństwo mieszkańców w godzinach wieczornych i nocnych, że od tego są patrole MO, które powinny odwiedzać nasze ulice właśnie między zmierzchem a rankiem. Biada temu mężczyźnie, który zareaguje na wybryki chuliganów na skrzyżowaniu ulicy Ceglanej i Polnej. Lęk ogarnął wszystkich, nic też dziwnego, że wśród mieszkańców Nowego Kapturu nie było koordynacji w walce z tą plagą. Zwracamy się do Komendy Miejskiej MO za pośrednictwem redakcji „Życia”. Prosimy o natychmiastową interwencję, czekamy na obrońcę. Chcemy spokojnie i bezpiecznie wracać do domu w różnych porach dnia i nocy.
Siedem podpisów
- 2025. All Rights Reserved