8 kwietnia, 1953
Życie Radomskie 1953 nr 83, Radomska Biblioteka Cyfrowa
Czy aby zdążymy? – zapytał mężczyzna. Szofer nacisnął mocniej pedał i zwiększył szybkość. Była głęboka noc. Samochód prześlizgiwał się po wybojach drogi, wreszcie dopadł do Radomia. Reflektory oświetliły gładką jezdnię ulic, po chwili zaś zgasły. W tej właśnie chwili kobieta głośno jęknęła.
Mężczyzna wyskoczył z samochodu i energicznie zapukał do bramy. Po chwili czyjeś ręce wyniosły chorą i przekazały troskliwej opiece dyżurnego lekarza. – Natychm:ast na stół – zapadła szybka decyzja. Tej nocy, oprócz Janiny K. żony małorolnego chłopa z gminy Przytyk, karetka Pogotowia Ratunkowego przywiozła na oddział położniczy szpitala św. Kazimierza w Radomiu również i Katarzynę W. żonę robotnika pracującego i zamieszkałego w Wierzbicy.
Gdyby nie natychmiastowa interwencja lekarzy, obie kobiety utraciłyby życie.
Postawienie odpowiedniej diagnozy i dokonanie koniecznego zabiegu, to pierwsza część pomocy udzielonej pacjentkom. Następna – staranna opieka w czasie pobytu w szpitalu, nastręcza nieraz wiele trudności. Ciasnota oddziału położnictwa jest bowiem tak duża, że uniemożliwia czasem przyjęcie chorych, których nie ma gdzie położyć.
Przyrost naturalny osiągnął w naszym kraju niespotykany dotąd poziom, toteż nigdy przedtem nie obserwowaliśmy takiego napływu kobiet na położnictwo, jak obecnie – mówi ordynator działu ginekologiczne – położniczego dr. Kostrzewski. Sale są przepełnione (zamiast przewidzianych 10 łóżek wstawiamy 14 jak to jest np. na sali nr. 2). Nawet na niektórych korytarzach stoją po 2 zajęte łóżka.
Ciasnotę odczuwa się też i w malej ilości sal zabiegowych. Dział posiada tylko po jednej sali operacyjnej i opatrunkowej, a więc nie ma podziału na zabiegi tzw. czyste i brudne, co przy konieczności zachowania bezwzględnej aseptyki jest poważnym mankamentem.
Braki wynikające z ciasnoty i starej budowy gmachu, nieprzystosowanego do wymogów współczesnego lecznictwa, są duże. Oddział nie posiada własnej łazienki, ani dezynfektora. Zbyt wąskie i słabe przewody wodociągowe osłabiają prąd wody, skutkiem czego zdarza się, że nie dochodzi ona do wyższych pięter. Brak też pomieszczenia, gdzie lekarz mógłby przyjąć pacjentkę.
W innych działach nie jest lepiej. Np. barak, w którym mieści się oddział chorób wewnętrznych, jest stary i wilgotny; mimo remontu i założenia Izolacji jego ściany nadal pleśnieją. Budynek szpitala św. Kazimierza nie jest przystosowany do wzrastających potrzeb. Dotkliwie daje się odczuć wszędzie ciasnota. Nie pozwala ona zrobić izolatki dla ciężko chorych. Nieraz wypisuje się ze szpitala chorych podleczonych, gdyż na wolne łóżka czekają pacjenci poważnie chorzy. Z braku miejsc dostawia się łóżka jedno do drugiego (po dwa), co z punktu widzenia higieny szpitalnej Jest absolutnie nie wskazane. W izbie przyjęć, książka ruchu chorych wskazuje, ilu z nich nie zostało i przyjętych do szpitala z braku wolnych miejsc. Przeciętna – 20 osób miesięcznie jest liczbą ostrzegająco dużą. Niektórych – przyjęto po paru dniach. Czy stan ich zdrowia jednak nie uległ pogorszeniu na skutek tej przymusowej zwłoki?
Dr. Czyż, naczelny lekarz i dyrektor szpitala św. Kazimierza w Radomiu potwierdza niedomagania podległej sobie placówki. – Z powodu braku miejsc w szpitalu musimy z konieczności zwiększać jego przelotowość. Oczywiście, stan taki nie powinien mieć miejsca, dlatego też walczymy o wybudowanie w Radomiu dużego, nowoczesnego szpitala. Energiczny dyrektor przesłał w styczniu br. do Urzędu Rady Ministrów, do gabinetu wiceprezesa Rady Ministrów Jędrychowsklcgo, memoriał, w którym wykazując potrzeby lecznictwa prosił o jak najrychlejsze rozpoczęcie budowy nowoczesnego szpitala. Władze centralne uznały konieczność I tej Inwestycji i uchwaliły podjęcie budowy nowego szpitala, na razie na 350 łóżek. Jako miejsce wybrano bezpośrednie sąsiedztwo szpitala po garnizonowego przy ul. Narutowicza. Można spodziewać się, że budowa rozpocznie się w najbliższym czasie, bowiem dyrekcja szpitala św. Kazimierza w Radomiu otrzymała już zaproszenie do warszawskiego „Miastoprojektu”, celem omówienia bliższych szczegółów zamierzonej budowy, (a)
- 2025. All Rights Reserved