W radomskim zalewie zatopiono szyny i wózki

9 lipca, 1960

Życie Radomskie 1960 nr 163, Radomska Biblioteka Cyfrowa

Niemal wszyscy radomianie interesują się dalszymi losami radomskiego Zalewu, którego pierwszą część oddano do użytku mieszkańców w dniach 22 lipca 1956 r. Tak więc w bieżącym miesiącu minie 5 lat od tamtej pamiętnej chwili, a tymczasem o Zalewie cicho. Co prawda w międzyczasie zmieniały się Społeczne Komitety Budowy Zalewu jak również zmieniło się kierownictwo Wydziału Gospodarki Komunalnej Prezydium MRN, w którego gestii ta sprawa się znajduje.

Jak nam wiadomo po ostatnich badaniach komisyjnych na i Zalewie postanowiono nadal kontynuować prace przy tej inwestycji. W chwili obecnej przygotowuje się nową dokumentację techniczną, która jest w opracowaniu Wojewódzkiego Biura Projektów w Radomiu. Gdy praca ta będzie ukończona napiszemy obszerniej o nowych zamierzeniach budowy Zalewu.

Tymczasem pragniemy zwrócić uwagę Wydziałowi Gospodarki Komunalnej na pewne zaniedbania istniejące od 5 lat. Jeden z naszych Czytelników zwraca uwagę na fakt, że od chwili zakończenia pierwszej fazy na placu budowy leżą pozostawione bez opieki wózki kolejki wąskotorowej tzw. koleby.

Jedne leżą na łące, inne w stawie, zaś niektóre w rzece Mlecznej. Czytelnik pyta czy czekają one na dalsze roboty lub na to, by je ktoś pozbierał z łąk, powyciągał z wody i zabrał dla własnych potrzeb? Jeśli sprzęt ten nie nadaje się do dalszego użytku, to należy go zabrać i oddać na złom – dodaje nasz Czytelnik.

Mamy nadzieję, że Wydział Gospodarki Komunalnej zainteresuje się tą sprawą, (s)

Powiązane wycinki prasowe

- 2025. All Rights Reserved