20 września, 1917
Gazeta Radomska 1917 nr 210, Radomska Biblioteka Cyfrowa
Znów lato minęło. Znów jesień, a z nią deszcze i słoty. Znów szanowne mury po kościele Benedyktynek moknąć będą, i sklepienia zaciekać. Czekamy, aż sklepienia wszystkie runą i zostanie z polskiej pamiątki kupa gruzów. Dziwna to, doprawdy opieszałość i lekceważenie tego, co nam przeszłość przypomina. Taka już nie wróci, przestańmy się obawiać kary. Weźmy się do odrestaurowania starego gmachu, w którym ongi radomianie zanosili modły do Boga o dobrobyt Ojczyny (a może i o powodzenie sławnej konfederacji Radomskiej?) O ile wiemy jest komitet, składający się z kilkudziesięciu osób, zebrany jest podobno jakiś fundusz i wszystko gotowe, brak tylko czasu i kogoś, kto by serdecznie ujął w swe ręce ster. Jenerał Gubernatorstwo w Lublinie zgodziło się na odbudowanie świątyni, a Towarzystwo Opieki nad zabytkami chętnie da rady i rozkazówki przy robotach. Szkoda czasu i pieniędzy, gdyż to, co przed 2 laty kosztowałoby setkę, obecnie kosztować będzie tysiąc. Czy Zarząd miasta, dbały o sprawy bieżące, nie zechce zwrócić uwagi na zachowanie i odbudowanie drogiej pamiątki, obdarte mury, które zaszczytu miastu naszemu nie przynoszą?
- 2025. All Rights Reserved