4 maja 2026
Niestety, przynajmniej dwa razy dziennie przechodzę przez wiadukt, gdyż mieszkam na Glinicach, a pracuję w centrum Radomia! (…) Pomijając fakt, że przez ciągłe chodzenie po schodach wieżyczek, co stanowi każdorazowo 3 piętra, nabawią się wszyscy „gliniczanie” w końcu choroby serca, lecz samo wnętrze tych nieszczęsnych wieżyczek… Obdrapane, od przedwojennych czasów nie odmalowane ściany, pełne podejrzanych plam, brudne szyby, lepiące się od brudu, zaplute schody, wszystko to usposabia mieszkańców, zmuszonych do korzystania z wieżyczkowych schodów, wręcz ponuro. W ogóle, odnosimy wrażenie, że schody te powinny być zlikwidowane, a natomiast na wiadukcie urządzony szerszy chodnik jednostronny dla pieszych.
Życie Radomskie 1950 nr 27, Radomska Biblioteka Cyfrowa
- 2025. All Rights Reserved