Oddziały niemieckie na Placu Kazimierza Wielkiego

Fot. 1939 r.

Ludzie wprost chóralnie płakali wczoraj, gdy na nasze wojska w odwrocie, jak deszcz padały bomby, wyrządzające wśród nich wielkie straty w zabitych i rannych. Po całym mieście słychać było jednogłośną skargę: czy nasi o tym nie wiedzieli? Co robił nasz wywiad? Wszyscy mieliśmy szczery żal do rządu i dowództwa armii, że żołnierzy wystawiono bezbronnych na rzeź

Ze wspomnień Ferdynanda Machaya, archiprezbitera kościoła mariackiego w Krakowie, znajdującego się w we wrześniu 1939r. w Radomiu.

Powiązane wycinki prasowe

- 2025. All Rights Reserved