Plaga złodziejstwa

20 stycznia, 1933

Ziemia Radomska 1933 nr 16, Radomska Biblioteka Cyfrowa

Od kilku dni mieszkańcy domów fabryki broni w Radomiu są nękani systematycznemi kradzieżami bielizny przez niewykrytych dotychczas złodziejów – „pajęczarzy”. Kradzieże te dokonywane są ze strychów domów za pomocą dobranych kluczy. Złodzieje posunęli się nawet tak daleko, że okradli kasyno fabryki broni na sumę kilkuset złotych. Na dobitkę otrzymaliśmy wczoraj wiadomość o ponownych kradzieżach, ofiarą których padli p p.: Edmund Krawczyk (ul. Planty 6) i Janina Linde (ul. Broni 4), którym skradziono bieliznę wartości 170 zł, oraz Roman Wróblewski (ul. Kolejowa 6, położona w pobliżu fabryki broni), któremu zabrano z sieni soki – wartości 100 zł.

Są to b. nieprzyjemne fakty. Pomijając już stan bezpieczeństwa na terenie domów mieszkalnych fabryki broni, jak z powyższego wynika, będący pod znakiem zapytania, to jednak należy wziąć pod uwagę, że ofiarami padają ludzie ciężko pracujący, którzy przy dzisiejszym stanie rzeczy, nie są w możności ciągle sprawiać sobie dla przyjemności złodziejów i tego stanu nowej bielizny. Urządzenia techniczne tych domów są dostateczne, to jednak, jak widzimy, złodziei nie odstrasza, co dowodzi, że muszą być fachowcami i dlatego należy tych kilkuset nękanych kradzieżami mieszkańców jak najrychlej uwolnić od tej plagi.

Powiązane wycinki prasowe

- 2025. All Rights Reserved