Dorożka na ul. Żeromskiego 7

Fot. 1939-44 r.

– Jak jest z cenami? Jak się trafi na człowieka – odpowiada szczerze dorożkarz. Jeżeli kto ma wygląd „gościa z forsą” liczy mu sią więcej za kurs. Zwłaszcza wieczorami podnosimy taksę kilkakrotnie, gdyż ciemno, ślisko może spowodować upadek konia i straty.

Dziennik Radomski, 1942 nr 11

Powiązane wycinki prasowe

- 2025. All Rights Reserved