Zatkany punkt skupu butelek przy Wałowej

2 marca, 1977

Życie Radomskie 1977 nr 51, Radomska Biblioteka Cyfrowa

Niczym magazyn średniej wielkości huty opakowań szklanych wygląda punkt skupu butelek przy ul. Wałowej3. Wypłukane, posegregowane butelki czekają już od kilkunastu dni – jak tłumaczy się skupujący te opakowania, Antoni Firlej – na odbiór przez Zakład Obrotu Artykułami Przemysłowymi i spożywczymi przy ul. Czachowskiego. Wcześniej o tym „zatkanym” i przepełnionym opakowaniami szklanymi punkcie skupu informowali czytelnicy, narzekając, że mimo licznych zachęt i wezwań, aby dostarczać butelki do punktu skupu, butelek tych nie przyjmuje się. Mój punkt – prowadzę już od 15 lat, średnio skupuję miesięcznie do 20 tys. i więcej butelek. Ostatnio jednak ZOAPiS ich nie odbiera. Jak mnie poinformowano – brak jest skrzynek do załadunku butelek. Nie mam już u siebie miejsca i nie przyjmuję butelek od klientów – martwi się ob. Antoni Firlej. Interweniowaliśmy w tej sprawie u dyrektora ZOAPiS, Janusza Foksowicza. Zdaje się, że ze skutkiem. Wyjaśnienie, które uzyskaliśmy, że ostatnio nastąpiła znaczna intensyfikacja skupu zarówno butelek, jak złomu i innych opakowań i dlatego zabrakło skrzynek, chyba nie wszystko tłumaczy. Podobnie jak i nie może zadowolić załatwienie tej jednej interwencji. Zbliża się czas wiosennych porządków, a więc pora, gdy do wszystkich punktów napływać będzie coraz więcej opakowań szklanych. Trzeba pomyśleć o ich sprawnym odbiorze, przygotować właściwie wszystkie punkty skupu butelek, (be-de)

Powiązane wycinki prasowe

- 2025. All Rights Reserved